Czy warto zainwestować w bootcamp?

Czy warto zainwestować w bootcamp?

W kontekście polskiego rynku edukacyjnego osoba potencjalnie zainteresowana bootcampem może się zastanawiać dlaczego powinna wybrać kurs płatny prawie 10 tys. złotych, a nie zapisać się na studia, które potencjalnie są darmowe? Albo też skorzystać z darmowych kursów, czy materiałów, dostępnych w Internecie? Kwota 10 tys. złotych wydaje się bardzo duża, czy to rzeczywiście musi tyle kosztować i czy warto tę kwotę wydać?

Artykuł ekspercki – Kodołamacz

Zaczynając od końca: koszt bootcampu, choć na pierwszy rzut oka wysoki, jest inwestycją, która najczęściej bardzo szybko się zwraca. Jego wysokość wynika z zaangażowania trenerów – doświadczonych specjalistów z danego obszaru, którzy poświęcają ponad 8 godzin dziennie na przekazywanie swojej wiedzy kursantom.

Statystyki ze Stanów Zjednoczonych pokazują, że 30% absolwentów znajduje pracę w ciągu 30 dni od ukończenia kursu, a 89% w okresie ponad 120 dni. Również na polskim rynku IT potrzeby są ogromne: szacuje się, że brakuje u nas kilkadziesiąt tysięcy programistów. Stąd, osoby zaangażowane, które aktywnie uczestniczą w kursie, są na uprzywilejowanej pozycji na rynku pracy, a po zatrudnieniu nawet na stanowisku juniorskim mogą spłacić “kredyt na naukę” w ciągu 3-4 miesięcy.

Zobacz:   Chcę się uczyć, więc NIE idę na studia

Przechodząc do dylematu – bootcamp, czy darmowe materiały online – odpowiedź jest zazwyczaj prosta – jeśli ktoś potrzebuje jedynie uzupełnienia swojej wiedzy, dokształcenia się w wolnym czasie, aby poznać nową technologię, czy język programowania, to kursy online mogą być dobrym rozwiązaniem. Natomiast jeśli celem jest zdobycie zupełnie nowego zawodu lub specjalizacji w krótkim czasie, wówczas bezpośredni kontakt z mentorem i intensywny tryb nauki jest nie do przecenienia – nagranie wideo nigdy nie odpowie na nasze pytania i problemy, które pojawią się w toku nauki, a my zniechęcimy się i zrezygnujemy po kilku “lekcjach”, co tylko obniży motywację do dalszych starań i zniweczy marzenia o nowej ścieżce kariery.

Studia wyższe są niewątpliwie bardzo dobrym sposobem na zdobycie całościowej, ogólnej i podbudowanej teoretycznie wiedzy na temat danego zagadnienia, w tym programowania. Problem z jakim musimy się zmierzyć to czas trwania: nawet wybierając tylko studia licencjackie na naukę musimy przeznaczyć 3 lata. Studia w zakresie informatyki dadzą nam szerokie spojrzenie na obszar informatyki, pytanie jednak czy na bieżącym etapie kariery i indywidualnego przekonania o słuszności wyboru kierunku tak szeroka perspektywa jest nam potrzebne. Drugi ważny aspekt, który musimy wziąć pod uwagę, jeśli naszym celem jest zdobycie pracy w zawodzie jest to, czy na studiach zdobędziemy wszystkie niezbędne umiejętności do rozpoczęcia pierwszej pracy. Rynek IT zmienia się bowiem bardzo szybko i technologie wykorzystywane rok temu niekonieczne są poszukiwane w CV kandydatów obecnie. Programy studiów zmieniają się natomiast bardzo wolno i o ile świetnie przygotowują na poziomie podstaw, to niekoniecznie dają kwalifikacje praktyczne do bezpośredniego podjęcia pracy, bez długotrwałych, często bezpłatnych staży.

Zobacz:   Data Science: nowy kierunek bootcampów?

Najważniejsza różnica w przypadku bootcampów to zupełnie inne podejście do nauki, nawet w stosunku do studiów wyższych. Główną barierą w wejściu na rynek pracy IT jest oczekiwanie przez pracodawców doświadczenia w programowaniu. Bootcampy takie jak Kodołamacz.pl pozwalają na zdobycie warsztatu zawodowego, które pozwoli rozpocząć im pracę w zawodzie. Dlatego osią wszystkich programów szkoleniowych Kodołamacz.pl są projekty programistyczne oraz cel główny – samodzielne napisanie przez każdego uczestnika aplikacji.

Stąd też oferta bootcampów jest po prostu zoptymalizowaną formą kształcenia – najbardziej dopasowaną i efektywną czasowo i kosztowo dla osób chcących się przekwalifikować i podjąć pierwszą pracę w nowym zawodzie.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments